Starosta gostyniński chce jeździć supernowoczesną limuzyną. W dodatku tak przygotował przetarg, że tylko skoda superb ma szansę na zwycięstwo
Rządzić w Gostyninie albo gostynińskim starostwie ziemskimi to sama przyjemność. Samorządy maleńkie, budżety też nieduże, wiele do roboty nie ma. I choć daleko też nigdzie nie jest, to wszędzie dowiozą służbowym autem. Ale nie jakimś zwykłym, tylko luksusową limuzyną. Najlepiej czymś spod znaku Volkswagena: passatem, ewentualnie najwyższym modelem Škody. (more…)